Postanowiłam założyć blog... Taki mój mały skrawek... To co robię nie zachwyca talentami tak jak w odwiedzanych blogach, gdzie rzeczywiście dziewczyny mają niesamowity dar tworzenia i jestem pod ich wielkim wrażeniem. Dziękuję WAM, że wystawiacie swoje prace bo to daje dużo radości i inspiruje innych. Mimo moich niedociągnięć to co robię sprawia mi przyjemność :o)
"Radujcie się w Panu zawsze, powtarzam, radujcie się."
czwartek, 18 listopada 2010
wtorek, 19 października 2010
O radowaniu się, słów kilka...
Ostatnio dużo myślałam o słowach Pawła do Filipian: "Radujcie się w Panu zawsze, powtarzam, radujcie się." Pomyślałam sobie o radości jako o pewnym malutkim słoiczku, w którym mieszka wiara, nadzieja i miłość :o) Myślę sobie, że to one są składowymi radości. Smutek nie zawsze oznacza brak radowania się w Panu. Radość jest w Tobie wtedy gdy pomimo trudności, smutków, trosk i kłopotów masz wiarę, nadzieję i miłość. Czy można radować się będąc chorym, wiedząc co to wojna, mając depresję, myśląc jak wyżywić rodzinę za 900 zł, kiedy nosimy na sobie brzemię traumatycznych doświadczeń? Uwierzcie mi, że tak.
Subskrybuj:
Posty (Atom)